Elemental Tri Series -Blachownia – 30.07.2017

Triatlon w Blachowni z założenia miał być sprawdzianem przed zawodami, do których przygotowywałem się od roku. Chciałem tutaj sprawdzić głównie swoje pływanie i strefy zmian.



Pływanie to moja pięta achillesowa. Dopiero ok grudnia 2016, po kilkunastu lekcjach pływania przepłynąłem kraulem całą długość basenu ( 25m) bez postoju, co uważałem za spory sukces.
Akwen w Blachowni jest płytki – i zaraz po starcie woda mocno się zamuliła. Nie było widać wyciągniętej ręki. Z wody wyszedłem jako jeden z ostatnich.


Szybka zmiana ( płynęliśmy bez pianek) i już pędzę na rowerze. 20km z draftingiem. Więc szybko dogoniłem uciekającą kilkuosobową grupę i razem polecieliśmy dając sobie częste zmiany. Szybka, prosta trasa i już po chwili biegniemy.

Biegnę spokojnie nadrabiając stracone na pływaniu pozycję.
Biegło się fajnie. Choć temperatura powietrza mocno przekraczała 30 stopni.
Kończę swój pierwszy triatlon na dystansie sprinterskim (0,75/20/5) z wynikiem 01:19:44.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *